Recenzja książki i refleksja.
We współczesnym języku słowo "świadectwo" oznacza dokument, często papierowy, czasem elektroniczny poświadczający ukończenie pewnego etapu nauki albo spełnienie jakichś wymogów np. technicznych.
W kręgach chrześcijan słowo to często oznacza wypowiedź, najczęściej ustną, opowiadającą o Bogu, który rzeczywiście ingeruje w nasze życie.
Lubimy słuchać takich świadectw, często wyrażamy przekonanie jakie to ważne, jakie budujące, ale niestety często sami te doświadczenia zostawiamy we własnym wnętrzu, nie dzieląc się nimi z szerszą grupą.

I oto, przyznam się szczerze, pierwszy raz w moim życiu spotykam się nie z krótką wypowiedzią, nagraniem, ale całą książką - świadectwem, książką "Uśmiech Boga",  napisaną przez kogoś kogo znam i bardzo cenię, przez kochanego Brata Roberta.
Przeczytałem ją jednym tchem, przeżywając chwile wzruszenia, przerażenia i radości. Wiele razy konfrontowałem siebie z tym, o czym czytałem. Czy byłbym w stanie? Czy dałbym radę? Jaka desperacja!

Opowiadanie o głoszeniu Dobrej Nowiny w odległym ok. 1800 km od Krakowa Rostowie nad Donem w Rosji pokazuje jak inny jest tamten świat od tego, w którym żyjemy i jak dobre warunki do ewangelizacji mamy w Polsce.

Robert po 6 latach pobytu wRosji, teraz tu w Krakowie nie ustaje w realizacji nakazu misyjnego naszego Pana.

Cieszę się, że Robert podjął się stworzenia w naszym zborze podobnej grupy jak ta w Rostowie. Warto korzystać z jego doświadczenia. Niech Bóg ma go nadal w swojej opiece i tych wszystkich, którzy w misyjnym dziele nie cofają się.

Lektura obowiązkowa szczególnie dla tych, którzy szukają odpowiedzi na pytania dlaczego tyle przeciwności w służbie, ile trzeba się nauczyć, ile wycierpieć a przede wszystkim ile wołać do Boga w swojej bezsilności.

Polecam - Jacek Nitecki

Książka dostępna u Roberta
email: robertb@szkola-misyjna.org 
STRONA GŁÓWNA O NAS AKTUALNOŚCI PLAN SPOTKAŃ MEDIA NASZE DZIAŁANIA WARTO ZAGLĄDAĆ WRÓĆ
Zapytaj
Kościół Zielonoświątkowy Zbór Kraków Nowa Huta